Podróże Guliwera Ukraina

Granica absurdu

  Dzisiejszy świat obfituje w absurdy. Skarpety do sandałów, wysokość składki ZUS, ciepłe lody, mistrzostwa świata w piłce nożnej w Katarze…to tylko kropla w morzu. Jeśli ktoś chciałby się znaleźć na Mount Evereście absurdu i niedorzeczności, proponuję podróż na Ukrainę samochodem przez przejście graniczne Medyka – Szeginie. Jadąc na kilka dni do Lwowa, zdecydowaliśmy zaryzykować […]

Refleksja z Alentejo

Nie podróżuje się tylko po to, by pooddychać innym powietrzem, posłuchać innego języka, powąchać innych kwiatów, spróbować innego pieczywa, czy po prostu być w innym miejscu, odpoczywając od tego co otacza nas przez okrągły rok rutyny codzienności. Podróże to przede wszystkim lustro, w którym przeglądamy się na nowo, w którym widzimy siebie w zupełnie innym […]

Podróże Guliwera Czechy Mikulov

Kaczka na basenie, wróbel na talerzu

Zawsze chciałem jechać na Morawy. Nie mam tu bynajmniej na myśli szpitala psychiatrycznego w Morawicy, przez świętokrzyskich scyzoryków Morawami właśnie zwanym. Na zdrowie psychiczne póki co nie narzekam, a i z fizycznym jako tako sobie radzę stosując medycynę pasywno-defensywną – omijam lekarza, a z grypą toczę samodzielną, bohaterską walkę, która zwykle kończy się moim spektakularnym […]

Słowenia - Socza

Socza – szmaragdowa rzeka.

Byłem zmęczony i znużony. Znużony jak wtedy, kiedy ktoś po drugiej stronie linii telefonicznej opowiada mi o zjawiskowych polisach ubezpieczeniowych czy wtedy, kiedy słyszę w radio najnowszy hit Szymona Wydry. Tym razem uczuciu zmęczenia towarzyszyła nadzieja na rychłe dotarcie do celu podróży. Była 6 rano. Mój drogi syn i równie droga żona spali smacznie na […]

Szkoła Językowa Guliwer, Podróże Guliwera, Szwecja

Matematyk z Ystad

Dziwą mnie różne rzeczy na tym świecie. Dziwi mnie śnieg w październiku, brak komarów w lipcowe wieczory spędzane nad Wisłą, obecność Grzegorza Napieralskiego na listach PO i okryta enigmą nietykalność KRUSu. Dziwią mnie sandały przywdziane do białych skarpet, niczym nieuzasadniona chęć spędzenia choć ułamka sekundy na plaży we Władysławowie oraz telefoniczne zaproszenia na prezentacje żaroodpornych […]

Podróże Guliwera, Węgry

Placki nie po węgiersku

Odnaleźć placki po węgiersku na Węgrzech to zadanie trudne niczym szukanie ryby po grecku w Atenach czy odgrzewanej fasolki po bretońsku na dworcu kolejowym w Nantes. Podróżując po wschodnich Węgrzech postanowiłem, że musze spróbować tych sławetnych placków po węgiersku, które tyle razy serwowano mi w polskich restauracjach, barach dworcowych czy domach, a które zawsze przyprawiają […]

Troki - Zamek, Szkoła językowa Guliwer

Karaimi w Trokach

Jadąc pewnej zimowej niedzieli w stronę Suwałk, a dalej w stronę granicy polsko – litewskiej (Budzisko – Kalwarija) spodziewałem się spotkać bratnie dusze z byłej Rzeczpospolitej Obojga Narodów, zjeść cepeliny i kiszkę ziemniaczaną, posłuchać melodyjnego nadbałtyckiego języka i zobaczyć kilka miast z Wilnem na czele. Jechałem do miasta Siauliai (Szawle) na północnym zachodzie Litwy, na zaproszenie miejscowej uczelni. Po spełnieniu zawodowych […]

Mudurnu - Turcja, Guliwer Szkoła Językowa Ostrowiec Świętokrzyski

Mudurnu – meczet, miedź i kurczaki

Będąc w Turcji warto odwiedzić Mudurnu. Jest to małe, urokliwe miasteczko, 52 km na południowy-zachód od miasta Bolu, znajdującego się na trasie pomiędzy Stambułem a Ankarą. Mudurnu zamieszkuje 6 tys. ludzi, z których duża grupa znajduje prace w największej w tym rejonie fabryce kurczaków. Nie jest to jednak klasyczna ubojnia drobiu ale prawdziwe centrum kurczakowe i jednocześnie firma fast-foodowa. Fabryka […]